Strony

Kruklanki.

Postanowiłem zrobić osobne podstrony dla Boćwinki i Kruklanek po to, żeby było bardziej przejrzyście. Poza tym myślę, że w miarę przybywania kolejnych materiałów taki podział jest niezbędny.
Trochę encyklopedycznych danych na temat wsi i gminy Kruklanki.


Kruklanki – gmina wiejska w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie giżyckim. W latach 1975-1998 gmina położona była w województwie suwalskim. Siedziba gminy to Kruklanki. Według danych z 17 lipca 2012 gminę zamieszkiwało 3249 osób.
Powierzchnia: 201 km²
Liczba ludności: 3 028 (2006)
 Krajobraz obszaru gminy Kruklanki ukształtowany został podczas ostatniego zlodowacenia bałtyckiego.Lodowiec, który kilkakrotnie nasuwał się i ustępował z tych terenów, pozostawił liczne ciekawe formy w postaci wyniesień morenowych i dolin erozyjnych. W kilkunastu takich obniżeniach znajdują się malowniczo położone jeziora z których największe to Gołdopiwo, Sołtmany i Żywe. 
Większość jezior i jeziorek połączonych jest ze sobą ciekami wodnymi. Na jeziorach w wielkiej obfitości występują różne gatunki kaczek, perkozy, łyski, łabędzie i wiele innych.Atrakcyjność terenu gminy Kruklanki najlepiej można poznać poruszając się pieszo lub na rowerze. 
Ostatnimi czasy wytyczono trasę spacerowej ścieżki przyrodniczo-edukacyjnej, na której możemy podziwiać i poznawać nie tylko przyrodnicze walory, ale także i historię gminy. Do dyspozycji turystów pozostają też oznakowane trasy rowerowe, które przecinają pola, lasy i łąki. Pagórkowaty teren, z długo zalegającą pokrywą śnieżną, sprzyja uprawianiu narciarstwa i organizowaniu kuligów.Urozmaicona rzeźba terenu oraz podłoże glebowe stwarzają korzystne warunki dla rozwoju różnych form roślinności: leśnej, łąkowej, wodnej, szuwarowej i innej. Dodatkowo tradycyjne gospodarstwa chłopskie z oryginalną zabudową pruską nadają okolicy niepowtarzalny charakter, tym bardziej, że gospodarstwa prowadzą często ekstensywną produkcję nie oddziaływującą tym samym szkodliwie na środowisko. 
Prawdziwą ozdobą i atrakcją gminy jest Puszcza Borecka.Na jej terenie istnieją 4 rezerwaty o łącznej powierzchni ponad 650 ha. Największym jest położony centralnie Rezerwat Borki, utworzony w 1958 r. o powierzchni 232 ha W urozmaiconym krajobrazowo terenie gminy spotykamy bardzo liczne pozostałości umocnień z okresu II wojny światowej. Wchodziły one w skład Giżyckiego Rejonu Umocnień. W okolicach Kruklanek istniało kilkadziesiąt schronów na 1-2 karabiny maszynowe, schronów piechoty, łączności i dowodzenia. Fortyfikacje te nie przeszły nigdy chrztu bojowego.
Większość tutejszych wsi powstała na bazie osadnictwa szesnastego wieku. Jedynym świadkiem tamtych wydarzeń jest kościół w Kruklankach, wybudowany w 1574 roku, który w stylu stanowi transpozycję baroku na kościelne tradycje gotyckie.
  Warto obejrzeć tu zespół dworca kolejowego z 1905 roku, cmentarz ewangelicki, przykościelny, obecnie parafialny rzymskokatolicki z XV w., pozostałości cmentarza ewangelickiego rodzinnego na przesmyku pomiędzy jeziorami Gołdopiwo i Brożówka.
Most w trakcie budowy
Niedaleko Kruklanek (ok. 15km od Giżycka) na cieku wodnym stanowiącym połączenie jezior Kruklin i Gołdapiwo znajdują się ruiny zniszczonego mostu kolejowego ''Grądy Kruklaneckie''. Był on jedną z najdłuższych na Mazurach konstrukcją mostową. Wielkością swoją ustępował tylko mostom w Stańczykach. Zbudowany został w roku 1908, łącząc dwa brzegi przekopanego uprzednio cieku rzeki Sapiny jako konstrukcja żelbetowa, pięcioprzęsłowa. 
 Podczas pierwszej wojny światowej, a dokładniej w roku 1915, wschodnie przęsło zostało wysadzone w powietrze przez wycofujące się oddziały rosyjskie. Już pod koniec wojny most został odbudowany i przeszedł pewne prace modernizacyjne. Bez przeszkód służył do końca II wojny światowej stanowiąc element traktu kolejowego łączącego Kruklanki z Oleckiem. W takim stanie dotrwał do końca wojny. Przed wycofaniem się wojsk niemieckich został zaminowany, ale z niewiadomych przyczyn nie został wysadzony. Jak głosi przekaz historyczny detonator został zainstalowany w bunkrze obserwacyjnym i w ten sposób przeleżał nietknięty kilka miesięcy. 
 Dopiero po zakończeniu wojny, kiedy Rosjanie zaczęli akcję grabieży w Prusach, w tym również demontaż szyn kolejowych z licznych linii kolejowych. Mieszkańcy chcąc zapobiec dalszym grabieżom wysadzili 8 września 1945r. most w powietrze. Od tego czasu do chwili obecnej pozostaje on w niezmienionej formie. Pod mostem wybudowano drewnianą kładkę umożliwiającą przejście na drugą stronę rzeczki. Na pobliskim wzgórzu (idąc nasypem w kierunku Olecka) znajduje się zadaszony punkt obserwacyjny z pięknym widokiem  na lasy Kruklińskie i jezioro Patelnia.
   artykuł pochodzi ze strony http://mazury.info.pl/atrakcje/most-kruklanki/



Historia Kruklanek

Historia Kruklanek sięga XVI wieku, kiedy to Jan Bębelnik osiedlił tutaj rodziny polskie i litewskie. Wieś była zasobna i dobrze prosperowała, bo już w 1574 r. mieszkańcy wybudowali kościół, który mimo licznych pożarów przetrwał do dziś w niemal niezmienionej formie, pozostając cennym zabytkiem architektury wschodniopruskiej z XVI wieku. Przez wieki stanowił ostoję polskości, albowiem jeszcze w 1912 roku wymagano znajomości języka polskiego od miejscowego proboszcza. Prawie w tym samym czasie co kościół powstała szkoła. W czasie I wojny światowej Kruklanki zostały w znacznym stopniu zniszczone.
W okresie II wojny światowej powstał w okolicy Kruklanek system umocnień zbudowany z bunkrów żelbetowych i rowów, wchodzący w skład Giżyckiego Rejonu Umocnień.
Przełom XIX i XX wieku w Prusach Wschodnich to okres intensywnego rozwoju dróg, połączeń kolejowych oraz wodnych. Kruklanki znalazły się na trasie linii kolejowych łączących Giżycko z Węgorzewem (ukończenie budowy - przełom 1905 i 1906 roku) oraz Kruklanki z Oleckiem (ukończenie budowy w 1908 roku). Ta olbrzymia inwestycja kolejowa pociągnęła za sobą powstanie całej infrastruktury: nasypów, wąwozów, dróg dojazdowych, wiaduktów, mostów, budynków dworcowych i mieszkalnych, przystanków kolejowych, ramp załadunkowych, nastawni itp. - na podstawie informacji ze strony- www.kruklanki.pl 

Inna wersja historii Kruklanek, trochę różniąca się od powyższej.
Wieś została założona w 1545 r.. Z dużego i dobrze prosperującego gospodarstwa rolnego Kruklanki wywodziła się rodzina uchodźców Marenke z powieści Arno Surmmińskiego. pt. "Kudenow czyli płacząc nad obcymi wodami".
Kościół został najpierw wzniesiony w 1575 r. w stylu późnogotyckim, następnie przebudowany w 1753 i w 1874 w dużym rozmiarze odrestaurowany. We wnętrzu kościoła nie ma chóru ale za to w jego południowej części znajduje się westybul, a we wschodniej zakrystia. Cokół wieży pochodzi najprawdopodobniej z czasów, kiedy rozpoczęto budowę kościoła, dwa kolejne piętra zostały dobudowane około roku 1600 a zabudowę szczytową ukończono w 1915 r.

W czasie I Wojny Światowej kościół został poważnie zniszczony, ponieważ od listopada 1914 aż do decydującej bitwy zimowej na Mazurach w lutym 1915 r. przebiegała pomiędzy tutejszymi terenami a Węgorzewem zmienna linia frontu.
Nawę główną we wnętrzu kościoła przykrywa sklepienie kolebkowe, nawy boczne z emporami zwieńcza strop płaski.
Oto co pisze o Kruklankach XIX- wieczny "Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich":




























Wg tego zapisu wynika, że osada Kruklanki istniała już o wiele wcześniej, niż podają to inne źródła. Jeżeli w roku 1479 został zaproponowany na proboszcza Engelbrecht, to oznacza to, że wieś musiała mieć na tyle zorganizowaną strukturę osadniczą i była na tyle liczna, że potrzebny był miejscowej wspólnocie proboszcz. Tak więc możemy szacować, że wieś Kruklanki musiał istnieć już od ok. 1450- 1460 roku.

Cmentarz wojenny

Cmentarz położony w zachodniej części miejscowości, przy szosie prowadzącej w kierunku Giżycka i Pozezdrza, po prawej stronie. Jest miejscem spoczynku 20 żołnierzy armii niemieckiej, w tym 11 o znanej tożsamości i 54 nieznanych żołnierzy armii rosyjskiej. Pamiątkowa tablica uległa częściowemu zatarciu, znajdował się na niej napis:
"DEN-GEFALLENEN-HELDEN • … • KIRCHSPIELS-KRUGLANKEN • DER-KRIEGERVEREIN".
Po II wojnie światowej usunięto część pomnika z płaskorzeźbą germańskiego rycerza.


















Oto dwie archiwalne fotografie z uroczystości odsłonięcia tego pomnika.










































Spis poległych:
Gefr. Jakob Krickhohn [Krickhahn], 11. Kp. Inf. Rgt. 176, *31.1.1891, † 8.9.1914
Gefr. Franz Prusrinski [Pruszinski], 2. Kp. Inf. Rgt. 176, *8.10.1887, † 9.9.1914
Res. Xaver Szezatowski [Szczutowski], 5. Kp. Inf. Rgt. 176, *1.12.1887, † 9.9.1914
Res. Anton Packowsky, 4. Kp. Inf. Rgt. 21, *14.2.1890, † 9.9.1914
Res. Julius Wolta [Walter], 2. Kp. Inf. Rgt. 176, *6.8.1882, † 9.9.1914
Res. Paul Chodowski [Clodowski], 5. Kp. Inf. Rgt. 176, *26.1.1888, † 9.9.1914
Res. Emil Krüger, 5. Kp. Inf. Rgt. 176, *12.2.1886, † 9.9.1914
Res. Joseph Zolinski, 2. Kp. Inf. Rgt. 176, *4.5.1888, † 10.9.1914
Res. Leo Mackowski, 2. Kp. Inf. Rgt. 176, *9.12.1889, † 9.9.1914
Res. Franz Soltysch [Soltysk], 2. Kp. Inf. Rgt. 176, *26.3.1889, † 9.9.1914
Musk. Richard Barwich, 2. Kp. Inf. Rgt. 176, *1.3.1892, † 10.9.1914

Znajdowała się tu też mogiła zbiorowa.
Miejsce spoczynku 12 mieszkańców Kruklanek i okolic, cywilnych ofiar wojennych, zastrzelonych przez żołnierzy armii rosyjskiej w sierpniu 1914 roku. Na pierwotnej, prowizorycznej mogile umieszczona była tablica o treści:
"Hier ruhen • 12 von den Russen im Aug. • 1914 erschossene deutsche • Bürger von Kruglanken • und Umgegend".
Mogiła niezachowana, zniszczona po 1945 roku.




















( oprac. na podstawie artykułu w "Olsztyńska Strona Rowerowa", fot. Grzegorz Putkowski)


Trochę archiwalnych przedwojennych fotografii Kruklanek.










































































 Zniszczona wieża ciśnień.























Główna ulica w Kruklankach, rok 1914






































Kartka pocztowa, tzw. trójpolówka




















Wnętrze kościoła.


















 Zniszczone Kruklanki w 1915 roku.




















Hotel Troemmlera, lata 30-te XX w.


















Baraki obozowe 43 Batalionu w Kruklankach.


 


















Kopanie okopów przez ludność cywilną, r. 1914



























































Kolejna ciekawostka:


 "Spośród 76 domów mieszkalnych wsi kościelnej Kruklanki nie ma żadnego, który pozostałby nieuszkodzony. Także ta wieś w czasie trzymiesięcznego oblężenia Giżycka była pod obstrzałem naszych ciężkich dział. Rosjanie w zajętych przez nich wsiach nie wybierali miejscowego kwaterunku, lecz mieszkali w zbudowanych przez siebie dziurach ziemnych i stanowiskach, więc było konieczne, by posyłać pociski do leżących ściśle za linią wroga Kruklanek, by zapobiegać gromadzeniu się wojsk i by w głębi swych stanowisk odczuwali niepokój. Destrukcyjny wpływ naszego ognia artyleryjskiego pokazuje wyraźnie obraz 11; siłę pojedynczego niemieckiego pocisku ukazuje obraz 12.
Widoczny na obrazku  kościół został przez Rosjan we wnętrzu przystosowany do wymogów greko-katolicyzmu i służył do odprawiania mszy. Nie ukryje się jednak, że wieża służyła jako punkt obserwacyjny. Niemieckie liczne trafienia przyspieszyły zniknięcie Rosjan z tego miejsca. Ale Rosjanie potraktowali źle także wieś i jej mieszkańców. Wszystkie drzwi i okna były wykorzystywane do budowy okopów. Kozacy dońscy, którzy tutaj stacjonowali nie tylko rabowali i plądrowali, ale także zgwałcili kilka kobiet i dziewcząt na otwartej ulicy, gdzie kilka torturowano do śmierci. Ośmiu zawróconych mieszkańców Kruklanek i czterech z okolic zostało w sierpniu 1914 r. przy ich pierwszym pojawieniu się zostało zastrzelonych. Obraz 10 pokazuje stworzone z miłością miejsce, w którym ukryto ofiary tej okrutnej zbrodni z ich milczącym oskarżeniem." 

( ten watek pochodzi z ciekawego forum www.sercemazur.pl

Jeszcze raz o dawnym moście kolejowym w Kruklankach:


Most, choć niezbyt wysoki (ok. 16-17 m nad lustrem wody) i istniejący w drobnym fragmencie jest z wielu względów ciekawy. Mimowolnie stał się królikiem doświadczalnym techniki saperskiej z I połowy XX w. Zapłacił za to straszną cenę i dziś jest cieniem dawnej budowli. Jego budowa musiała zacząć się w 1907 r., a ukończyć przed 15 września 1908 r. - w tym dniu oficjalnie otwarto linię Kruklanki - Olecko (Kruglanken - Marggrabowa). Co ciekawe, w tym samym dniu otwarto też linię Pisz - Dłutowo. Budowla stoi nominalnie w okolicy wsi Grądy Kruklaneckie (na mapie "Kruklańskie") zaledwie 2,1 km od budynku stacji Kruklanki (idąc po dawnym torze).


 W miejscu wysadzonego przęsła widać wielką stertę drewna - wygląda, że chodzi tu o wtórne wysadzenie prowizorycznego filaru. Taki filar musieli więc postawić Rosjanie i przy odwrocie go wysadzić, a to oznacza, że jeszcze wcześniej ceglany filar wysadzili pruscy pionierzy. Kolejna prowizoryczna odbudowa trwała ponad miesiąc. Na okolicznych liniach (Węgorzewo-Gołdap, Gołdap-Olecko) ruch wznowiono już 20 lutego 1915 r. Szlak Kruklanki - Olecko musiał poczekać do 4 kwietnia - do tego czasu trwała zapewne naprawa mostu.

 ( na podst. artykułu
Kruklanki - most na dawnej linii do Olecka na forum dyskusyjnym WMTMK Olsztyn)

Na zakończenie tego wątku polecam wszystkim przeczytanie bądź kupno ciekawej książki o Kruklankach:
























"Gmina Kruklanki - historia i przyroda" to książka trzech autorów: Roberta Klimka, Wojciecha Rużewicza, Andrzeja Suleja, wydana przez olsztyńskie Wydawnictwo "Mantis" i Urząd Gminy Kruklanki. 170-stronicową publikację promowano w ubiegłą sobotę w Gminnym Ośrodku Kultury.
Książka traktuje o Kruklankach i okolicy. Autorzy podzielili między siebie dziedziny opisu gminy ze szczególnym uprzywilejowaniem przyrody, która zajmuje ponad połowę objętości publikacji. Kruklanecką przyrodę niezwykle ciekawie opisał Andrzej Sulej.
Dużo miejsca poświęcił opisom fauny i flory najcenniejszego obiektu przyrodniczego w gminie - Puszczy Boreckiej. Zwraca przy tym uwagę na licznie na tym obszarze występujące reliktowe porosty - rośliny obumierające przy najmniejszym zanieczyszczeniu powietrza. Świadczy to o tym, iż gminę Kruklanki można faktycznie nazywać :krainą najczystszego powietrza" w Polsce, gdyż większość z rozwijających się tutaj bujnie porostów, to gatunki uznane w naszym kraju za zagrożone wyginięciem.
Archeolog Robert Klimek zajął się historią osadnictwa w okolicach dzisiejszych Kruklanek od czasów neolitycznych do połowy XIX w. Przy okazji pracy nad tą częścią książki doszło do ważnego odkrycia. Posiłkując się dawnymi, niemieckimi źródłami autor zlokalizował w okolicach wsi Żywki kultowe sanktuarium galindzkie, składające się z wieńca kamiennego, otaczającego położony centralnie kamień z "misą ofiarną".
Znany ze swojej pasji, dotyczącej mazurskich fortyfikacji, giżycczanin - Wojciech Rużewicz, zajął się w książce ulubionymi tematami - działaniami podczas I wojny światowej, cmentarzami z tego okresu oraz umocnieniami, rozbudowanymi w okresie międzywojennym, a niejako przy okazji, korzystając z dostępnych źródeł, rozwinął tematykę historii kruklaneckiego kościoła, szkolnictwa oraz węzła kolejowego.

Udokumentował też życie mieszkańców Kruklanek w okresie międzywojennym. Publikacja "Gmina Kruklanki - historia i przyroda" jest wydawnictwem bardzo dobrze przygotowanym edytorsko, zamkniętym w twardej okładce, na której widnieje "sztandarowy" zabytek tej okolicy - romantyczne ruiny mostu nad Sapiną w Grądach Kruklaneckich. (cena 55 zł do nabycia w GOK-u).

O kolei w Kruklankach. 
Dokładnie tu stał niegdyś dwuramienny semafor wjazdowy kruklaneckiej stacji. Z miejsca, w którym zbiegają się nasypy z Giżycka i Olecka, udaję się w kierunku nowiutkiej szosy. Przed likwidacją linii kolejowej znajdowała się tu zwrotnica, a dalej dwutorowy niestrzeżony przejazd na szutrowej drodze. Za przejazdem otwiera się szeroka równia stacyjna Kruklanek. Niestety, wjechały tu już spychacze i pozgarniały podsypkę. Wśród tej dzikiej "żwirowni" leży jeszcze sporo kolejowych pamiątek - łubki, podkładki, śruby, spróchniałe podkłady. Po zachodniej stronie wykopu znajdowała się niegdyś nastawnia wolnostojąca. Górna kondygnacja mieściła przeszkloną dyżurkę, wysokie podpiwniczenie - mechanizmy sterowania zwrotnicami. Nastawnia była używana jeszcze w latach 50-60. Potem opuszczona, stopniowo popadła w ruinę i została rozebrana. Do dnia dzisiejszego pozostały resztki przysypanych fundamentów.
      Oś stacji w Kruklankach znajdowała się 12,547 km od Giżycka na wysokości 152 m n.p.m.. Kruklanecką stację odbudowano w latach 1951-52 w oparciu o układ dawnego węzła. Oprócz toru zasadniczego odtworzono cztery tory boczne oraz bocznicę do rampy. Aby na stacji można było manewrować długimi składami towarowymi, przedłużono dwa tory poza przejazdy drogowe. Od strony giżycka postawiono sygnalizację kształtową: tarczę ostrzegawczą i semafor wjazdowy, przy wyjeździe dla torów nr 1 i 2 dwa semafory (prawdopodobnie dwuramienne!). Sygnalizacja i Wz-ty posiadały oświetlenie naftowe. Pod koniec lat 60 uproszczono system sygnalizacji. Zastąpiono kształtową tarczę ostrzegawczą tarczą świetlną (dwustawną) i usunięto oba semafory dwuramienne przy wyjeździe.
      Okazały dworzec w Kruklankach nawet dziś zdradza swe pierwotne reprezentacyjne funkcje. Składa się z trzech połączonych części oraz przyległej sekcji spedycyjnej z magazynem. Około 1905 roku wybudowano dwukondygnacyjny budynek główny, przykryty wielopłaszczyznowym dachem z ozdobnymi naczółkami. Prawdopodobnie po 1908 roku do dworca dobudowano jednokondygnacyjny budynek mieszkalny z charakterystycznie ściętym dachem. Ostatnią częścią była niewielka przybudówka gospodarcza. Pierwotnie dworzec nie był otynkowany. Podczas odbudowy w 1920 roku uproszczono jego górną kondygnację, przykrywając ją jednolitym czteropołaciowym dachem o załamanym profilu. Wypalone pożarem ściany dworca i przybudówek otynkowano, zlikwidowano łuki w otworach drzwiowych i okiennych. Zrekonstruowany widok kruklaneckiego dworca przed 1914 i po 1920 roku.
      Dolna kondygnacja mieściła pomieszczenia służbowe, dużą poczekalnię, kasę biletową i restaurację. Na górnej kondygnacji znajdowały się służbowe mieszkania dla zawiadowcy i dyżurnych ruchu. Po drugiej stronie dworca znajdował się duży spedycji z rampami przeładunkowymi. W późniejszym czasie wykonano łącznik do budynku głównego. Przed 1914 rokiem pomiędzy spedycją a dworcem dobudowano nastawnię. Po zniszczeniu dworca, już podczas odbudowy w 1920 roku, nastawnię włączono w obręb budynku głównego. Obok dworca znajduje się niewielki trzyczęściowy budynek gospodarczy mieszczący WC i podręczne składziki. Przy magazynie spedycji osobno dwa baraki gospodarcze. W pobliżu szosy znajduje się dwukondygnacyjny budynek mieszkalny dla pracowników kolejowych, a jego wielkość dobitnie świadczy o ilości zatrudnionych tu kolejarzy i randze węzła. Obok budynku komórka gospodarcza. Po wojnie kompleks stacyjny uzupełniono o dwa magazyny GSSCh i dodatkowy skład węgla.
 materiał powyższy pochodzi ze strony http://www.starejuchy.pl/kolej/kruklanki/


Pastorowie z parafii ewangelickiej Kruklanki w latach 1564-1944.


  • Matthias Richolovius, do 1564
  • Martin Kuchta, od 1565
  • Albert Danovius,od 1574
  • Adam Dolivianus, od 1588
  • Johann Kupzau, 1588–1589
  • Andreas Reinicius, od 1591
  • Martin Gadzalius, od 1593
  • Johann Adami, 1630–1681
  • Paul Surminski, 1655–1705
  • Friedrich Mieczkowski, od 1682
  • Gottfried Reimer, 1699–1703
  • Michael Itzko, 1703–1710
  • Paul Bernhard Drigalski,
    1706–1708
  • Martin Pilkowius, 1708–1710
  • N. Gorsepius, 1710
  • Johann Sadowius, 1711–1718
  • Albrecht Koslowski, 1712–1722
  • Georg Kreutner, 1718–1756
  • Christoph Strugul, 1723–1726
  • Johann Ungefug, 1726–1747
  • David Sterling, 1740–1741
  • Andreas Golendzio, 1744–1756
  • Jacob Guttowski, 1749–1777
  • Andreas Golendzio, 1756–1793
  • Michael Bieber, 1777–1805
  • Johann Milau, 1797–1816
  • Michael Kalkowsky, 1806–1819
  • Andreas Gottl. Paulini, 1816–1819
  • Andreas Wilhelm Friczewski, 1819–1827
  • Johann Jacob Stern, 1828–1850
  • Jacob Preuß, 1840–1850
  • Hermann Julius E. Wendland, 1850–1883
  • Johann Michael Ebel, 1883–1884
  • Johann Gottl. Richard Uszczeck, 1884–1897
  • Otto Julius Reichmann, 1894–1898
  • Ludwig E. Borkowski, 1898–1913
  • Fritz Angermann, 1914–1934
  • Karl Seifert, od 1935
  • Karl Lange, 1937–1944

Przedstawiam ciekawe zestawienie nazw miejscowości z terenu gminy Kruklanki ( wtedy Kruglanken), jak ich nazwy ewoluowały na przestrzeni kilkuset lat.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz